 Gościem Piotra Gembarowskiego był Jerzy Szmajdziński z LiD-u.
Na początku rozmowy pan Jerzy oświadczył, że na pierwszym miejscu list wyborczych w Warszawie będzie Marek Borowski i to już zostało ustalone. W Polsce nastąpiła brutalizacja życia politycznego i dlatego LiD chce wprowadzenia karty zasad etycznych. Najwyższa pora, żeby klasa polityczna zechciała się podpisać po osiemnastoma zasadami, ponieważ są to normy przyzwoitości. Wszyscy już rządzili, wszyscy popełni(a)li błędy, a teraz nadszedł czas na kulturę i praworządność. Jest to wiarygodne, ponieważ proponuje to partia, która popełniła wiele tych błędów. Przestrzegania zasad karty pilnowałaby rada strażników, która składałaby się z ludzi powszechnego zaufania, a nie polityków. Sankcji jako takich za jej nieprzestrzeganie by nie było, ale zawsze zostaje moralna odpowiedzialność i ocena wyborców. Jeśli chodzi o prognozy (przed)wyborcze, to jak widać po "transferach" - PO i PiS mają bardzo podobne programy, tylko przywódcy nie mogą się dogadać i taka koalicja jest najbardziej prawdopodobna. Tym, co chcą koalicji PO-LiD, pan Szmajdziński radzi głosować na LiD, ponieważ im więcej głosów dostanie LiD, tym bardziej prawdopodobna będzie właśnie taka umowa koalicyjna. |