W dzisiejszej ‘Prawdomówności’ Piotr Gembarowski rozmawiał z Jolantą Szczypińską, posłanką PiS. Rozmowa dotyczyła oferty, jaką Platforma Obywatelska złożyła partii Jarosława Kaczyńskiego: PO poprze przyszłoroczny budżet za zerwanie koalicji PiS z LPR i Samoobroną, co oznacza jednocześnie wcześniejsze wybory parlamentarne. Oferta została odrzucona przez PiS z paru powodów. Przede wszystkim koalicja jeszcze trwa, a postępowanie wobec niektórych członków Samoobrony, którzy wsławili się niechlubnie aferą rozporkową, jest w toku. Dopóki prokuratura nie postawi Lepperowi zarzutów, nie ma możliwości przyjęcia oferty Platformy i pozbycia się koalicjanta. Poza tym PiS nie wierzy Platformie, nie wierzy w jej intencje. PO zawsze miała mnóstwo uwag do budżetu, twierdziła, że budżet jest zły i stanowi zagrożenie dla państwa. Skąd więc teraz taka zmiana w poglądach? Pani posłanka nie daje wiary, że PO dotrzymałaby słowa. Według niej, Platforma chce po prostu władzy, ale niewykluczone, że jako koalicjanta - zamiast PiS - widziałaby chętniej lewicę. Oczywiście Samoobrona musi dokonać w swoich szeregach odnowy moralnej, gdyż trudno wyobrazić sobie współpracę z bohaterami skandali obyczajowych. Jolanta Szczypińska jest pewna, że taki proces samooczyszczenia w szeregach Samoobrony już dokonuje się. |