Gościem Piotra Gembarowskiego był poseł PiS-u, Karol Karski.
Karol Karski od początku mówił, że traktat trzeba przyjąć dla dobra Polski. W pewnym momencie można było mieć podejrzenia, że Donald Tusk obiecał komuś odstąpienie od niektórych zapisów traktatu, ale na szczęście wszystko dobrze się skończyło, bo referendum nie dałoby efektów, skoro nawet przy głosowaniu nad przystąpieniem do Unii Europejskiej z trudnością uzyskano 50-procentową frekwencję. Przyjęcie traktatu ratyfikacyjnego to wielkie osiągnięcie prezydenta, który zaproponował rozwiązania pozwalające Donaldowi Tuskowi wyjść z całej sprawy z twarzą. PiS protestuje przeciwko zbyt wysokim opłatom za przejazd autostradą małopolską A4, ponieważ wjechanie na autostradę to umowa, w której kierowca zyskuje prawo do przejazdu szybkiego i komfortowego. A skoro tak jest, to jeżeli pojawiają się na autostradzie utrudnienia, przebudowy, remonty, opłata nie powinna być pobierana, bo odcinek taki niczym nie różni się od normalnej drogi i umowa nie obowiązuje.