 Dziś Przemek JAH JAH Frankowski pokazał jak potrafi sobie radzić prawdziwy Redaktor, niezależnie od sytuacji, pory antenowej i świątecznego rozprężenia słuchaczy. Takie rzeczy to tylko w ERZE [Efekt(o/y)wnej Rozprawie Zajmującego Erudyty]. Zamiast świątecznych opowieści o wszystkim i o niczym, JAH JAH dzielił się ze słuchaczami swoją szeroką wiedzą z zakresu ichtiologii. Wszystko zaczęło się od najbardziej świątecznej ryby czyli karpia, od którego wziął się temat świątecznego wykładu -"Karp a sprawa polska". Prelegent przedstawił nam się jako profesor Przemysław "Łuska" Frankowski i zaprezentował nam szereg ciekawostek dotyczących tej, jakby się zdawało "pospolitej" i wszystkim świetnie znanej ryby. Jak przystało na wykład prowadzony przez profesora, nie mógł się on obyć bez sporej dygresji, która dotyczyła najbardziej polskiej ze wszystkich rybek morskich, czyli śledzika. I na jego temat profesor zasypywał nas nieznanymi szczegółami i ciekawostkami. Niestety to co dobre szybko się kończy i nie wiadomo kiedy wybiła godzina 17:00 zwiastująca koniec wyjątkowo interesującego (mimo że trwającego 4 godziny) wykładu. Jeśli jakiemuś słuchaczowi zdażyło się zasnąć w trakcie wykładu, to ze względu na % w których chciał uczyć pływać wcześniej spożytego śledzika, a nie tematykę prelekcji. ;)
|