W dzisiejszej audycji gośćmi Tomka Kina była Kasia Klich i Yaro (Jarek Płocica) - piosenkarka oraz producent i kompozytor. Prywatnie stanowią parę, ale oprócz tego łączy ich działalność artystyczna. Yaro jest producentem muzycznym płyt nagrywanych przez Kasię. Parę lat temu było o nich głośno, szczególnie o Kasi. Jej debiutancka, solowa płyta 'Lepszy model' zapewniła jej nagrodę Fryderyka 2002 w kategorii Debiut Roku, a tytułowy singiel stał się absolutnym hitem. Kiedyś stała na piedestale sławy, teraz o niej nie słychać. Nie słychać w radiu, nie jest zapraszana na koncerty, koniunktura na nią jest mniejsza. Zdaniem Kasi i Yaro winne są media oraz ludzie, którzy zajmują się zawodowo muzyką i decydują z góry o tym, która piosenka może spodobać się publiczności, a która nie. Są w jakimś stopniu rozgoryczeni, że pomimo tego, iż są uzdolnieni i odpowiednio przygotowani muzycznie, to są niedoceniani i odrzucani. Piosenkarza zawsze można wylansować. Bez poparcia mediów, od których w bardzo dużej mierze zależy ‘być albo nie być artysty’, trudno zrobić karierę. Oni sami uważają, że tworzą pieśni zarówno z dobrą muzyką, jak i dobrymi tekstami. Mają poczucie swojej wartości. Młodzi, zdolni, niedocenieni. Pyszni i gniewni. Użalają się, mówią o zmowie milczenia, niemalże o bojkocie. Nie zazdroszczą jednak innym piosenkarzom, że tamtym idzie lepiej w tym showbiznesie. Robią swoje, bo tworzenie muzyki jest ich naturalną potrzebą.
|