 Wiadomość dnia: 4 lutego, w Teatrze Roma w Warszawie wystąpi Jane Birkin. Smaczek dnia: "Mutter" Rammstein, "Cold" StaticX, "A Song for A Sorry Angel" F. Ferdinand & J. Birkin oraz "Into a Swan" Siouxsie Sioux. Premiera: "I Don't Want To Hear Any More" The Eagles z płyty "Long Road Out Of Eden" oraz "Bad Times Are Turning" Men Among Animals z płyty "Bad Times All Gone". Powerplay: "SOS (Anything But Love)" Apocalyptica feat. Cristina Scabbia. Na początek usłyszeliśmy "Knights of Cydonia" Muse z płyty "Black Holes And Revelations".
Właśnie tego dnia narodził się: - Bill Gibson, basista The Lemonheads i perkusista Huey Lewis & The News, znany z utworu który pojawiła się w filmie Powrót do Przyszłości (Back To The Future) - "The Power of Love". Dziś rocznica odnalezienia ciała kolejnej ofiary narkotyków - 43-letniego pianisty Kenny Kirklanda. Podczas swej 20-letniej kariery Kirkland nagrywał płyty z tak sławnymi jazzmanami jak Dizzy Gillespie, John Scofield, Michael Brecker czy Wynton Marsalis. W 1985 roku przystąpił do zespołu Stinga; jego grę można usłyszeć na najważniejszych albumach tego artysty.
Wybrzmiały kompozycje Simple Plan, Korn, Dave Gahan, Deftones, Bon Jovi, Eddie Vader, The Undertones, NIN, Agressiva 69, Queensryche.
Ciekawostka: Jane Birkin, brytyjska aktorka i piosenkarka wystąpi 4 lutego 2008 w Teatrze Roma w Warszawie. Aktorka była ikoną rewolucji seksualnej lat 60. dzięki roli w głośnym filmie Michelangelo Antonioniego "Powiększenie" (Blowup). Muzyczną sławę przyniosła Jane kontrowersyjna piosenka "Je t'aime moi non plus", wykonana w duecie z francuskim piosenkarzem i kompozytorem Serge'em Gainsbourgiem. Utwór stał się przebojem na całym świecie, a Jane i Serge tworzyli wspólnie przez kolejnych 12 lat, stając się jedną z najbardziej "gorących" par ówczesnego Paryża. Muzyczną twórczość artystki charakteryzują piękne, pełne emocji i poczucia humoru piosenki zaśpiewane nieco dziecięcym, przypominającym szept głosem. Całkiem prawdopodobne jest, iż na fali wspomnień o rewolucji seksualnej Kasprol wybrał piosenki o zabarwieniu dość frywolnym: "Make It Wit Chu" Queens of the Stone Age oraz "Cream" Prince. :)
|