Dzisiaj do Klubu Lokatora przy Alternatywy 4 przybyła Zofia Czerwińska, niezapomniana Zocha Balcerkowa, żona Józka Balcerka.
‘Jak ktoś całe życie mieszkał w mieście, to się za Chiny do wiochy nie przyzwyczai’ - to sławetne słowa wypowiedziane przez Zochę Balcerkową w pierwszej rozmowie z gospodarzem domu przy ul. Alternatywy 4, gdy rodzina Balcerków, wyeksmitowana z baraku na warszawskiej Pradze, została pod przymusem sprowadzona na Ursynów. Po tych właśnie słowach Zofia Czerwińska jest bardzo często kojarzona przez publiczność. Początkowo nie bardzo chciała grać tej roli, niezbyt dobrze się w niej czuła. Jak sama powiedziała - będąc w studiu, to dzięki Witoldowi Pyrkoszowi, filmowemu Balcerkowi, przekonała się do Zochy Balcerkowej. To on dopiero pokazał, żonę jakiego typu człowieka ma zagrać. Musiała dopasować się do tego menela i warszawskiego cwaniaka w jednej osobie, ale jednocześnie człowieka z zasadami.
Zofia Czerwińska, tak jak poprzedni goście Klubu Lokatora, wspominała swoją pracę w filmie, atmosferę jaka panowała na planie i poza planem, współpracę ze Stanisławem Bareją, reakcję krytyków i zainteresowanie filmem widzów. Potwierdziła to, o czym wszyscy wiedzą: ‘Alternatywy 4’ w pełni zasługują na miano filmu kultowego, ale serial sam sobie na takie określenie zapracował.
Aktorka, która stała się znana nie tylko z seriali telewizyjnych, ale także z estrady, filmu i teatru, ma swoją oficjalną stronę w Internecie – www.zofiaczerwinska.pl.