Można o nim powiedzieć, że jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. A jakie to miejsce? Konfesjonał! Bo pan Konrad zdecydowanie ma się z czego spowiadać... Dzisiejszy gość to reżyser, sędzia i instruktor snowboardu, niepokorny grzesznik. Ze swoich przewinień się nie spowiadał, lecz o nich opowiadał. Jak sam przyznał, często bywa gniewny, a o swoich poglądach, nawet tych najbardziej kontrowersyjnych, zawsze mówi głośno (- „Nienawidzę dzieci!”). Alergicznie reaguje na stwierdzenie, że jest dobrym człowiekiem. Głównym tematem rozmowy były oczywiście filmy. Gość Tomka Kina stawia na autentyczność: aktorów (nie muszą być doświadczeni; muszą być prawdziwi!) i publiczności (uwielbia dyskusje na żywo, np. po pokazach). Jego ulubionym grzechem jest pycha, ale bliskie są mu także zazdrość, oraz wspomniany już gniew. W sumie to ze wszystkimi grzechami ma coś wspólnego, oprócz jednego: nienawidzi lenistwa! Na koniec został rozgrzeszony. Ale gdzie skrucha i żal za grzechy...?! |