 Gościem Prawdomówności był Krzysztof Filipek - współtwórca Partii Regionów.
Samoobrona dostała tylko 1,5% poparcia w wyborach co oznacza, że dotychczasowa forma działania wymaga zmian. W Samoobronie niestety nie było chęci do tego, więc trzeba zrobić to osobno. Partia Andrzeja Leppera była kiedyś partią dialogu, ale już dłuższy czas panowała zasada, że decyzje podejmuje się odgórnie, a reszta jest o tym informowana. Nie może wszystko zależeć od jednego człowieka. Pan Krzysztof mówi, że był lojalny do ostatniego dnia w sejmie, jednak teraz trzeba było zadać pytanie czy lojalne jest zachowanie Przewodniczącego, które blokuje zmiany, mające na celu zachowanie ugrupowania w całości. Wynikła w ten sposób konieczność stworzenia alternatywy dla tych, którzy nie chcą być w takiej Samoobronie, a nie chcą rozstać się z tą działalnością. W ten sposób nie muszą odchodzić do innych partii. Atutem Partii Regionów będą jej liderzy właśnie w regionach, trzeba odchodzić od centralnego zarządzania, ponieważ, żeby poznać problemy ludzi należy być wśród nich, a każda część kraju ma inne bolączki.
|