 Krótszy tydzień, więc samotny Michał przedstawiał nam newsy ze świata i naszej kochanej IV RP. Najpierw wspominał z ubolewaniem o rychłym ślubie George’a Michaela z jego partnerem Kennym Gossem. Kolejny temat dotyczył publicznego wystąpienia pana Giertycha i jego recenzji książki „Transatlantyk” Witolda Gombrowicza. Wg oficjalnych analiz książka jest co prawda kontrowersyjna, a dotyczy poszukiwań alternatywnych form patriotyzmu i polskości. Natomiast nasz minister edukacji określił, że jest to książka o ucieczce od służby wojskowej i szukaniu różnego rodzaju wrażeń w Ameryce Południowej. Znawca Gombrowicza jasno określił, że takie stwierdzenia dyskwalifikują ministra. Poza tym wiadomo, że Giertych chce usunąć twórczość Gombrowicza z listy lektur szkolnych. Tematem stały się też powtórki matur, a konkretnie tłumaczenie uczniów dlaczego nie mogli napisać czy odpowiadać i należy dać im kolejną szansę. Pozbawienie możliwości wyjścia do toalety czy latająca po sali osa stały się powodem powtórek. Wszystkich bije pewna uczennica z Gdańska, która odwołała się ponieważ, egzaminatorka wnikliwie na Nią patrzyła. Michał przyznał się, że też miał duże problemy na maturze i to niezależne od Niego – bo po prostu Reymont napisał „Chłopów”. |