Michał, przedstawiciel handlowy (narzędzia do obróbki drewna), robił dzisiaj za zwierzynę. Za miejsce docelowe obrał sobie rynek w Gliwicach, a konkretniej ławeczki przy ratuszu. Że o ławeczki przy fontannie chodzi, sieci± ustalił Kuba (nagrody), a w terenie... Hu, hu! Najpierw długo, długo nic i... "już był w ogródku, już witał się z g±sk±", gdy w¶ciekły tłum zaatakował i stracili¶my poł±czenie z Michałem... Po Szczytowaniu z Michałem Szillingiem i dwóch piosnkach, Michał-zwierzyna powrócił na antenę. Ze wszystkimi zębami i buzi± (o dziwo) nieobit±.
W tym miejscu warto przypomnieć fundamentalne zasady Łowców. 1/ BAWIMY SIĘ ŁADNIE, ALBO WCALE! 2/ Zwierzyna ma prawo nie przyznawać się, dopóki nie usłyszy hasła. W praktyce wygl±da to tak - widzisz podejrzanego, podchodzisz, podajesz hasło, zwierzyna musi się przyznać, że to ona. A nie na odwrót - widzisz podejrzanego, pytasz czy to on, czy nie on. Wtedy zwierzyna może ¶ciemniać do woli. Hasło, hasło, hasło!... 3/ Smolo rzadko kiedy przegranemu nie przyznaje nagród pocieszenia, więc nie b±dĽcie znowu tacy pazerni. 4/ To jest zabawa, a nie gra o życie. Plus patrz pkt. 1.
Koniec końców, Michała (zwierzynę) dorwał... Michał (ależ obrodziło w tych Michałów dzi¶!). Ten ostatni zgarn±ł: podwójne zaproszenie na niedzielny koncert COMY w siemianowickim centrum kultury, ciuchy od Funk & Soul, kolekcję gadżetów AR (koszulka Rock Honor Ojczyzna, czapeczka, smycze, kubek) oraz ksi±żki, płyty (Carrion, Harlem) i serial "Co ludzie powiedz±" na DVD.
W przyszłym tygodniu Smolo będzie rozdawał zaproszenia na: - The Australian Pink Floyd Show - Metalmanię! Nie przegapcie!