Mordo ty moja! Adrian, technik dentystyczny in spe, ukrywał się dziś w bardzo charakterystycznym miejscu. Miejscu, gdzie można zarobić kasę... Tak jest! Cmentarz parafialny przy ulicy Witosa. Dorwali go tylko siecią, bo trochę "zamotał" z nazwą ulicy, ale potem się kajał i przepraszał. Za pokorę nagrody dostał (koszulka, czapka i smycze z kolekcji Antyradia).