Palec pod budkę, bo za minutkę budka zamknięta, nie ma klienta.
Andrzej, filozof z Katowic, ukrywał się na osiedlu Witosa. Na miejsce kryjówki obrał sobie okolice budynku kopalni Kleofas (Mariusz S. siecią). W terenie nie został schwytany, nagrody (koszulka, czapka, smycz i zaproszenie do kina na Grindhouse vol. 2) zgarnął. Na koniec programu, na chybił trafił, Smolo podzielił się czapkami z kolekcji AR.
|