Pracująco-studiujący, 19-letni Łukasz był dziś zwierzyną. Chował się na wolnym powietrzu, w pobliżu Teatru Ziemi Rybnickiej, na schodach z Placu Wolności do teatru (czy jakoś tak, bo coś zamotał z tymi schodami - że schody do teatru czy do parkingu, ale) i tak został dorwany, zarówno siecią, jak i w terenie. Nagrodami były koszulka, czapka i smycze z kolekcji AR oraz książki, płyty i bilet na koncert KULT. |