Bohaterem dzisiejszych Łowców spontanicznie został (wesoły) Grzegorz. Ukrył się na lotnisku Muchowiec (siecią Grażyna), ale w terenie nikt go nie złapał, czyli dobrze chłopina na początku programu ocenił swoje szanse. Nagrodami było sześć książek i gadżety AR.
To był lekko chaotyczny program, bo goście w studio, bo Mikołaj nie mógł dotrzeć do zwycięzcy, bo Smolo się jąkał jak nigdy, ale za to muzyka dziś wyjątkowo udana i spełnione życzenie muzyczne na koniec - Vertigo U2. Dzięki, Mariusz! :)