Marcin, student V roku Uniwersytetu Śląskiego ukrył się w „restauracji pod złotymi łukami” (Mc Donald’s) przy alei Górnośląskiej w mieście stołecznym Katowice. Złapany został i siecią – przez Pawła, i w terenie – przez Łukasza. Hasła nie było, dzięki czemu Łukaszowi było łatwiej. Stał się szczęśliwym posiadaczem kolekcji jesień-zima 2007/2008, zawierającej koszulkę, czapkę i smycz z logo Antyradia.