Prawie 200 km autostrad w 2006 roku, to nasza zasługa Wojtek, muzyk-amator w kapeli bluesowej i prawnik in spe, był dzisiejszą, weekendową Zwierzyną. Ukrywał się na ulicy Plebiscytowej, przed witryną salonu motocyklowego. Polowanie powiodło się tylko siecią, za sprawą Daniela (nagrody – tradycyjny zestaw – koszulka, czapka i smycz AR). Wojtkowi gratulujemy przechytrzenia Łowców. |