Gościem Prawdomówności był poseł PiS-u, Łukasz Zbonikowski.
Jarosław Kaczyński nie jest żadnym potworem, nawet ciasteczkowym, jak stwierdził Donald Tusk - to mąż stanu i jeden z najlepszych polskich polityków, a kto zna go osobiście, wie, że jest człowiekiem inteligentnym o dużym poczuciu humoru. Dużym zaskoczeniem jest odejście Lucjana Tarasiewicza z PiS-u, ponieważ na sprawę ratyfikacji traktatu miał to samo zdanie. Tłumaczenia, że chodziło mu o rozgrywki partyjne, które prowadziła jego była już partia i cały jałowy spór, to tylko pretekst. Tarasiewicz był wcześniej asystentem Jerzego Polaczka i ten pociągnął go za sobą. Starań o zabezpieczenie Polski na przyszłe lata nie można nazwać jałowym sporem, sprawa była ważna i wymagała umieszczenia w normach prawnych, ponieważ w polskiej polityce nie ma nic pewnego niestety.