Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 24 2012 15:07:34
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



Machina kopertowo-biznesowa
Machina AntyradioPrzemuś, a z czym kojarzy ci się koperta?
Kojarzy się niestety raczej jednoznacznie, ale wygląda na to, że niebawem się to zmieni. Studio dzisiejszej AntyRadio Machiny odwiedzili bowiem ludzie, którzy już niedługo zaczną rozdawać w Warszawie koperty. Trochę inne niż te, do których się przyzwyczailiśmy. Są plastikowe, przezroczyste. Będą zawierać plakat i wyselekcjonowane ulotki dotyczące wydarzeń artystycznych, kulturalnych i rozrywkowych zapowiadających się na kilka najbliższych tygodni. Promować będą imprezy tworzone przez ludzi, którzy kochają rzeczy, które robią. Począwszy od typowych zapaleńców, na wielkich agencjach kończąc.

Pomysł ten przywieźli z zagranicy (a konkretnie z Paryża) Juliusz i Ben. Zdziwili się oni, że w Polsce jeszcze nikt nie realizuje takiej idei. Są wprawdzie w naszym kraju wydawnictwa, które zajmują sie promowaniem takich właśnie rzeczy, ale koperty znacznie się od nich różnią. Dają bowiem możliwość wyrażenia się w inny sposób, bez ograniczeń. Reklamą imprezy może być praktycznie wszystko - ulotka, vlepka czy płyta CD.
W Paryżu projekt kopertowy działa już od kilku lat. Pakiety informacyjne dostępne są w sklepach muzycznych, oraz przy wyjściu z wybranych imprez, wernisaży, wystaw (w Polce znaleźć je będzie można w podobnych miejscach). Rozdawanych jest około 15 tysięcy kopert tygodniowo.

Vito przypomniał, że w Warszawie ulotki kojarzą się raczej kiepsko. Przy wyjściu z metra trzeba się nieźle namęczyć, żeby odgonić szalonych ulotkarzy, wciskających wszędzie gdzie się da swoje karteczki. Tym razem będzie jednak inaczej. Koperty wręczane będą z uśmiechem, przy akompaniamencie słów "proszę bardzo". Poza tym ludzie, wychodząc z imprez są często pod wpływem alkoholu, będą więc brać jeszcze chętniej... ;)
Projekt będzie się utrzymywał z reklam (ale w kopercie znajdziemy tylko dwie - jedną w postaci ulotki i jedną na odwrocie plakatu), oraz z drobnych opłat, które uiścić będą musiały instytucje promujące swoje wydarzenia. Mimo, że jest to trochę utopijna idea, pomysłodawcy projektu mają nadzieję, że ich "firma" nie upadnie, jak działo się to z wieloma takimi spółkami działającymi na pograniczu kultury i komercji. Poza tym spotykają się z ogromnym poparciem. Współpracować będą m.in. z Instytutem Francuskim, Centrum Sztuki Współczesnej, Kino.Lab, różnorodnymi teatrami.

Inauguracyjna impreza kopertowa odbędzie się już w najbliższy piątek, 5. października w klubie 55 w Pałacu Kultury i Nauki. Wystąpi wielu znanych DJ-ów. Wstęp na imprezę kosztuje 15 zł (a dla dziesięciu szczęśliwców, którzy odpowiedzieli na pytanie dotyczące zespołu, który w "55" zagra swój setny koncert, przewidziane były podwójne wejściówki).
Gdy goście opuścili studio, Maszyniści zgodnie stwierdzili, że ten przewodnik aktywności kulturalnej wygląda zawodowo. Informacja opakowana w ten sposób ma szansę dotrzeć do szerszego grona odbiorców. Admirałowie życzą projektowi oczywiście wielu sukcesów, ale pamiętają wciąż o wielu różnych pomysłach, które nim dobrze się rozkręciły, upadały z hukiem. Jah Jah wspomniał o swojej firmie, zajmującej się promocją muzyki. Wraz ze wspólnikami zorganizował jeden koncert reggae, na który przyszło... ze trzydzieści osób. Było to pierwsze i ostatnie przedsięwzięcie, jakim zajęła się owa firma.
Vito opowiedział natomiast o sprawie kopertowej, którą kiedyś się zajmował. Mianowicie o burmistrzu pewnego miasta, który był posądzany o przyjmowanie łapówek. Aby udowodnić, że nic takiego nie ma miejsca, wystawił biurko swoje i swojego asystenta na korytarz. Przyjmuje wszystkich petentów właśnie tam, by pokazać, że od nikogo nic nie bierze.

A czy słuchacze przyznają się do tego, ze biorą/dają? A może znają jakieś ciekawe historie o firmach z hukiem upadających?
Monika napisała, że koperty nigdy nikomu nie dała, ale teraz zrobi to chętnie, ponieważ ma ich bardzo dużo. Są to koperty z Hotelu Solec Orbis, który to spektakularnie splajtował. Kasia z kolei chciałaby wręczyć kopertę komukolwiek, kto tylko zabrałby od niej paskudnego wirusa grypy, który się do niej przyplątał. Słuchacz przyznał się, że wręczył kopertę... swojej siostrze ciotecznej, na jej własnym weselu! :)

Pod koniec programu Vito wyznał, że fascynujące są upadające młode wilki polskiego biznesu. Miarkuj więc Polaku wszystko, żeby Twoje przedsięwzięcia nie skończyły się... nim się rozpoczną!
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
Tytuł Piosenki
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Gastrofaza 2.0.
Poznań, Koncert Blast Rites, Promo Gi...
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję