Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 24 2012 15:17:06
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



Maius
Machina AntyradioNietypowa to była AR Machina i nie tylko dlatego, że nadawana z Hard Rock Cafe i o nietypowej porze. Powodem tej inności i nietypowości był... maj, piąty miesiąc w roku według używanego w Polsce kalendarza gregoriańskiego, wywodzący swoją nazwę od łacińskiego słowa ‘maius', który to miesiąc już od jutra będzie panował w kalendarzu przez całe 31 dni.

Przepiękny to miesiąc, ale - jak było do przewidzenia – każdy z prowadzących Antyradio Machinę miał odmienny pogląd w tej kwestii. Przemkowi Jah Jah Frankowskiemu maj nieodparcie kojarzył się i kojarzy ze słoneczną wiosną, z kwitnącymi kasztanowcami i lilakami, a także pojawiającymi się gdzieniegdzie ulubionymi konwaliami. Vito Odrobina z kolei, aczkolwiek nie próbował wykazać wyższości każdego innego miesiąca nad majem i nie przedstawił żadnych uzasadnionych argumentów przeciwko majowi, to kazał się do niego przekonywać. I tak oto, w przededniu tego pięknego wiosennego miesiąca, obaj snuli dywagacje wszelakie na temat maja, jego znaczenia, ważności oraz zjawisk i wydarzeń w nim zachodzących. Do tych rozważań włączyli się oczywiście słuchacze, przedstawiając w swoich argumentach... typowo męski punkt widzenia. Jeśli bowiem uważali, że w maju natura jest kobietą – cokolwiek miałoby to znaczyć, albo jeśli kojarzyli maj z ‘lachonariami’ (neologizm, chyba sytuacyjny – przyp. agrafka) oznaczającymi ‘wylęg półnagich babeczek na ulicach’ – to do innego wniosku nie można dojść.

Okazało się także, iż maj jest sprawcą szeregu afer, że wspomnę chociażby aferę chrabąszczową. Chodzi w niej o to, że wraz z budzeniem się natury ze snu zimowego do życia, w tym właśnie miesiącu obserwuje się wzmożony wylęg chrabąszczy, szczególnie w centralnej Polsce. Owady te też poczuły wiosnę i przechodzą akurat okres rujki, a że chrabąszcz majowy, a w zasadzie jego larwy, są szkodnikami, to należy chrabąszcze łapać, zbierać i sprzedawać wybranym nadleśnictwom, które za to będą płacić konkretne pieniądze. Co prawda cena za zebranie jednego worka po nawozach lub jednego wiaderka po farbie chrabąszczy (rekomendowane opakowanie – przyp. agrafka) – nie została dokładnie jeszcze ustalona, to - jak twierdzi pan Zbyszek Filipek z Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych - chrabąszczy nie zabraknie nikomu. Afera chrabąszczowa ma też malutki wymiar polityczny i dotyka niejako ministra rolnictwa. Nie bardzo akceptuje on bowiem preparaty chemiczne, jakimi lasy państwowe chciały potraktować chrabąszcze. Tak więc, wdeptując w aferę chrabąszczowi, nasi kochani prowadzący Antyradio Machinę wdepnęli niechcący... w aferę polityczną. Oj, niedobrze, niedobrze...

Nie da się ukryć, że w maju lub w przededniu tego miesiąca wszystko może się zdarzyć. Jak doniosła jedna z zagranicznych agencji prasowych, niejaki Wasyl Iwanow - Bułgar skazany ponad dziesięć lat temu na karę pozbawienia wolności, urlopowany za dobre sprawowanie, nie wrócił w terminie do zakładu karnego, wydłużając sobie odpoczynek - za co był poszukiwany przez kilka lat listem gończym. Wrócił tam z powrotem dobrowolnie i na własne życzenie, gdyż tęsknił za kumplami z celi. Taaa...

A co nie powinno mieć miejsca i czego powinno się w maju unikać? Zdecydowanie wstępowania w związek małżeński. Maj jest miesiącem, w którym wyjątkowo burzą się hormony, wzruszenia i uniesienia osiągają apogeum, ‘budzą się motyle w brzuchu’, konsekwencją czego jest to, że po padole ziemskim chodzi tysiące złamanych serc. Do ślubu blisko, ale jednak w tym miesiącu należy go unikać, gdyż maj nie ma w swojej nazwie ‘r’ i ślub w maju może przynieść tylko pecha, a nawet doprowadzić do nieszczęścia. Trzeba więc pilnować, aby Jah Jah i Vito nie wpadli w sidła zastawione przez niewiasty, które mogłyby doprowadzić nieszczęśników przed ołtarz i złamać im w ten sposób życie.

Maj ma także swoje ‘pięć minut’ w mądrościach ludowych, czyli przysłowiach. Najbardziej popularne to te meteorologiczne: ‘Suchy kwiecień, mokry maj - będzie żyto jako gaj’, ‘Deszcz majowy, chleb gotowy’, ‘Gdy maj jest przy pogodzie, nie bywają siana w szkodzie’. Jedno z przysłów powinno szczególnie zadowolić Jah Jah, majowego jubilata – ‘Kto się akurat w maju urodzi, temu zwykle dobrze się powodzi’.

Poza aferą chrabąszczową, było też o aferze kosiarkowej, o fruwających, które kąsają i żądlą, o maturach i kwitnących w tym czasie kasztanowcach, o komuniach oraz o wielu innych rzeczach, które mają cokolwiek wspólnego z majem.

O maju można byłoby jeszcze długo, ale w końcu nie o to chodziło, a o to, aby Vito przekonał się do tego miesiąca. Dzisiaj to się jeszcze nie udało.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
Tytuł Piosenki
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Gastrofaza 2.0.
Poznań, Koncert Blast Rites, Promo Gi...
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję