Gościem Makaka był dziś Michał Jelonek - skrzypek współpracujący z takimi zespołami jak Hunter czy Anhk. Gość niedawno, po przenoszonej wprawdzie (bo trwającej blisko pięć lat) ciąży, urodził swoją debiutancką płytę. "Jelonek", bo takie imię otrzymało dziecię, w ostatni poniedziałek trafiło na półki sklepów muzycznych.
Muzyka jaka znalazła się na "Jelonku", łączy w sobie muzykę klasyczną z ciężkimi brzmieniami. Takie granie ma sporą grupę wielbicieli wśród słuchaczy AR, co można wnioskować z żywego odzewu mailowego pełnego pomruków zadowolenia z dźwięków wybrzmiewających w dzisiejszym Makakarcie. A wysłuchaliśmy nie tylko utworów z Jelonka (Mosquito Flight, War In The Kid's Room, Vendome 1212, BaRock, Akka, Elephant's Ballet ), ale także utworów przyniesionych przez Michała - w sporej części nietypowych dla tej częstotliwości. Jeżeli ktoś z was przegapił dziś V symfonię Beethovena na antenie AR, to może już nie mieć drugi raz takiej szansy. Oprócz mistrza Ludwiga był również Carl Orff i jego Carmina Burana w połączeniu z Firestarter Prodigy czy Nigel Kennedy z Zimą Vivaldiego.
Michał oprócz płyt rozdawał dziś słuchaczom, jak na 6 grudnia przystało, także czekoladowe mikołaje.