Gościem dzisiejszej Prawdomówności był Maks Kraczkowski, przewodniczący sejmowej komisji gospodarki. Rozmowa dotyczyła m. in. kwestii wyboru nowego marszałka Sejmu.
Gość Piotra Gembarowskiego zdradził, że na dzisiejszym zebraniu klubu PiS najpierw zostanie wskazana liczba kandydatów, a sposród nich wyłoniony i oficjalnie zgłoszony ten najwłaściwszy. Wybór nie został dokonany wcześnieniej z przyczyn technicznych. Zdaniem posła ciekawa jest kandydatura szefa komisji spraw zagranicznych - Pawła Zalewskiego. Piastowana przez niego funkcja niejako przeczy pogłoskom o tym, że Prezydent nie zgadza się na to by objął rzeczone stanowisko. Pan Kraczkowski sądzi, że ma on ugruntowaną pozycję, a jego praca jest wysoko oceniana. W związku z tym odda swój głos na niego.
Według gościa Prawdomówności, marszałek Sejmu powinien szanować poglądy przeciwników i być osobą, która łączy, a nie dzieli. W jego opinii te cechy charakteryzują właśnie posła Zalewskiego i dlatego jest on jego osobistym faworytem do zwycięstwa.
W audycji poruszony został także temat odejścia 5 posłów PiS-u do partii Marka Jurka. Pan Kraczkowski uważa, że w dalszym ciągu wiele ich łączy i ma nadzieję na bezbolesny przebieg dalszej współpracy.
Ostatnia część wywiadu dotyczyła osoby Aleksandra Kwaśniewskiego. Poseł zapytany o to czy były prezydent powinien powinien być postawiony przed odpowidzialnością karną za złożenie fałszywego oświadczenia dotyczącego posiadanego wykształcenia, nie chciał spekulować. Jako prawnik z wykształcenia dodał, że w przypadku wystąpienia stosownych przesłanek prokuratura będzie mogła zająć się tą sprawą i w razie potrzeby wszcząć postępowanie.