 Dzisiaj u Piotra Gembarowskiego gościła Małgorzata Gosiewska - posłanka PiS-u.
Dotychczasowe transfery przedwyborcze nie były zbyt bolesne dla PiS-u i pani Małgorzata nie podejrzewa by jeszcze jakieś miały nastąpić. Jeżeli PiS wygra wybory (w co posłanka nie wątpi), to na pewno nie będzie koalicji z ugrupowaniami postkomunistycznymi. Koalicja PO z SLD w Warszawie dała tylko chaos i korki, i tak będzie wyglądać cały kraj, jeśli wyborcy na to pozwolą. PiS idzie do wyborów z założeniem, że wygra z tak dużą przewagą, że będzie mogło sprawować rządy samodzielnie i dobrze by było, żeby się tak stało ponieważ szkoda pieniędzy na kolejne wybory. Bardzo ciekawe są zachowania takich ludzi jak Radosław Sikorski - dopiero teraz mówi o rzekomych przyczynach swojego odejścia z resortu, gdy dostał intratną propozycję z PO. Uchwalenie tak wysokiej ulgi podatkowej na dzieci, to kiełbasa wyborcza innych partii, PiS chciał niższej, a najgorsze jest to, że na uchwaloną, nie stać budżetu państwa. |