Małgorzata Kidawa-Błońska, posłanka Platformy Obywatelskiej, była dzisiejszym gościem Piotra Gembarowskiego w Prawdomówności.
Rozmowa dotyczyła paru kwestii, a mianowicie: po pierwsze - raportu minister Julii Pitery, która zdecydowała się jednak go opublikować po wczorajszych zapowiedziach, że nie chce jej się upubliczniać wydatków ministrów; po drugie - byłego wiceministra zdrowia Krzysztofa Grzegorka (kiedy powinien zrzec się immunitetu, aby można było wszcząć postępowanie wyjaśniające); po trzecie – ultimatum PiS i planowanego przez ugrupowanie wystąpienia z wnioskiem o votum nieufności dla ministra finansów, jeśli rząd do północy nie podejmie decyzji o obniżeniu akcyzy na paliwa; po czwarte – Kazimierza Marcinkiewicza i sławetnego podsłuchu (czy sprawa powinna być zignorowana i zlekceważona, czy też na odwrót – poważnie potraktowana); po piąte – dzisiejszego wyroku Sądu Najwyższego, który oddalił kasację w sprawie protestu związanego z wycofaniem pieniędzy z OFE (protestował jeden z obywateli, który nie ma życzenia wpłacać składek emerytalnych na tzw. drugi filar).