Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Luty 09 2012 09:05:29
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



Małopolska na rowerze
Stół Z Powyłamywanymi NogamiKolejny – przedostatni już, odcinek z serii ‘zachwyty nad Małopolską’. Dzisiaj zgłębialiśmy trasy rowerowe regionu i jego stolicy – w sensie czy są, ile ich, gdzie zostały wytyczone, jak trudne są do pokonania, dla kogo one i za ile.

Jak się okazało, oddawanie się pedałowaniu może być nieraz kosztowne. Nie tylko w Krakowie i okolicy, ale ot tak – w ogóle. Nie ma co się oszukiwać, cena roweru – rzadko, bo rzadko – bywa powalająca, a wszystko zależy od tego, jak bardzo jest on wypasiony. Jak stwierdził przepytywany przez Bartosza Walata, naszego krakowskiego człowieka z AntyRadiowej rodziny, redaktor naczelny magazynu bikeBoard – Miłosz Kędracki, cena roweru może dojść nawet i do trzydziestu tysięcy złotych (sic!). Kasa, jaką należy wyłożyć na obcisłe („bo to warto mieć styl” – jak wyśpiewuje klasyk), koszulkę, obuwie, kask i inne drobiazgi niezbędne przy poruszaniu się dwukołowcem, jest przy niej po prostu niczym.

Generalnie, Małopolska przejechana wzdłuż i wszerz rowerem to dobry pomysł na spędzenie wolnego czasu w wakacje, podczas urlopu czy chociażby wydłużonego weekendu. Pedałowaniu w tej części pięknego kraju nadwiślańskiego sprzyjają przede wszystkim uwarunkowania geograficzne. Tutaj każdy znajdzie coś dla siebie – i ten, co dużo może i potrafi, doświadczony i zaawansowany w tej dziedzinie, ale także i ten początkujący, nietraktujący jazdy na rowerze bardzo poważnie i bardzo ambitnie, pedałujący sobie w wolnym czasie wedle zasady ‘w zdrowym ciele zdrowy duch’. Nieraz jest to niejako konieczność, szczególnie w samym Krakowie, a chodzi o to, aby w miarę sprawnie przemieścić się do pracy i z powrotem i nie utknąć w korkach, chociaż... można utknąć w spalinach. Poza miastem – nawet w górach, jest ze wszech miar lepiej, bezpieczniej i zdrowiej.

Odwiedzający Małopolskę i Kraków turyści z innych regionów Polski znajdą tu mnóstwo ścieżek rowerowych. Wszystkie one są odpowiednio przygotowane i oznakowane. Wiadomo, że na północ od Krakowa wytyczone są te łatwiejsze szlaki (chociażby w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej), a im dalej na południe (za Myślenicami) – trudniejsze. Region szczyci się tym, że dróżki rowerowe tu znajdujące się można bez większego ‘przewalenia’ określić mianem… światowej klasy (sic!). No tak… Tereny do pokonywania dystansu rowerem są w Małopolsce doskonałe i należy w to uwierzyć. Niektórzy decydują się nawet na zmianę miejsca zamieszkania i przeprowadzkę na stałe do Krakowa tylko po to, aby pojeździć intensywnie na dwóch kółkach bez motoru. Chyba coś w tym jest, bo ‘dwupedałowość’ jest bardzo popularnym zjawiskiem w grodzie Kraka.

„Rower jest wielce O.K., rower to jest świat” – jak śpiewa wspomniany wcześniej Lech Janerka – i warto popedałować sobie od czasu do czasu, ale… może nie teraz. Nie teraz, jako że okoliczności są niezbyt sprzyjające – w tym w Małopolsce. Oto bowiem, z powodu ulewnych i długotrwałych deszczy dużo wody nazbierało się ostatnio w rzekach i rzeczkach, mniejszych i większych potokach. Nazbierało się i... wylało – co było do przewidzenia.

To czym żyje ostatnio Polska, to zalania, podtopienia i powodzie, to związana z tym tragedia wielu ludzi, którzy stracili nagle dobytek całego swojego życia. Na Wiśle utrzymuje się nienotowany do tej pory w historii stan wody, a fala powodziowa robi swoje – przemieszcza się z Małopolski na północ. Dzisiaj doszła do Warszawy. I nad tym właśnie poważnym tematem, w stylu postmodernistycznym – jak przystało na Blat,  pochylili się biesiadnicy zgromadzeni przy stole nóżek pozbawionym, zanim dali się zainteresować małopolskim, rowerowym stylem życia.

Na koniec krótka informacja – dzisiejszy odcinek tradycyjnie został zarejestrowany. Można odsłuchać go ponownie w dowolnym czasie. Jedno, co trzeba zrobić w tym celu, to kliknąć TU.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Tytuł Piosenki
Kawałek Na Dziś
247. Notowanie Turbo Top (20)
Minerva
Musze To Powiedziec...
246. Notowanie Turbo Top (20)
Srebrne Usta
Ruszył Proces
Rival Sons
Kravat & Naughty Sunday, Klub Fon...
245. Notowanie Turbo Top (20)
Nagroda Dla Antydonosiciela Dnia?.
Louder Than Hell /29.01/ Wawa
Ready To Rock @ Indecks Każda Środa.
Makijaż & Offroad 22.01 /wawa/.
Kravat + Surowce Wtorne + Psychotic F...
Wanderer + Jutro Wieczorem + Overload.
Warsaw Powermetal Fest 4 - 21.01-.
Pin Up & Rockabilly Party 3! ...
244. Notowanie Turbo Top (20)
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję