Marek Balicki był dzisiaj rozmówcą Piotra Gembarowskiego.
Parlament jest faktycznie w stanie uśpienia i miał mało pracowity początek kadencji. Jest to wynik tego, że Platforma nie chce wypuścić projektów opozycji, a nie ma własnych i wszyscy czekają co zrobi Rząd. Biały szczyt nie będzie miał szczęśliwego finału. Wszystko zapowiadało się pięknie, ale niestety były to tylko PR-owskie chwyty, których PO nadużywa.