 Dzisiaj Piotr Gembarowski rozmawiał z przewodniczącym SDPL - Markiem Borowskim.
Pan Marek odebrał wyniki wyborcze bardzo pozytywnie: po pierwsze udało się odsunąć PiS od władzy, po drugie była duża frekwencja, po trzecie nowy parlament będzie bez LPR i Samoobrony. PiS wykonał samobójczy skok, najpierw źle rządził i podzielił społeczeństwo sam tworząc sobie silną opozycję, a potem zażądał wyborów i je przegrał. Sam wynik LiD-u mógł być lepszy, ale i tak nie jest źle jak na warunki, w których dużo ludzi głosowało po prostu przeciwko PiS-owi, a w normalnych warunkach głosowaliby na LiD, ale oni wrócą do LiD-u, a poza tym ilość głosów była i tak większa od spodziewanej dzięki wysokiej frekwencji. LiD bedzie teraz porządną, merytoryczną opozycją, będzie się starał pokazać, że chce realizować przedstawiony w kampanii program i że jest realną alternatywą. PiS przegrało wybory, ale nadal ma prezydenta, który zapowiedział, ze będzie surowy, czyli nie będzie się bał używać swojego prawa veta, a PO do obalenia veta prezydenckiego będzie potrzebowała głosów LiD-u. Nie oznacza to, że LiD zawsze będzie pomagał, ale bacznie obserwował i w ten sposób starał się spełniać obietnice. |