Jak tradycja nakazuje, było trochę blablania i trochę grania. Tego drugiego - zdecydowanie więcej. Dzisiaj było ono wyjątkowo bardzo wykwintne. Ostry robił wszystko, aby poprawić nastrój słuchaczom w ten szary, chłodny i zapluty dzień.
Takie czasy nastały, że ludziska potrzebują pocieszenia. W związku z tym, Olek otworzył poradnię dla tych, którzy są zmęczeni rzeczywistością, nie tylko tą za oknem. I tak na przykład, zmartwionych opóźnieniem w otwarciu terminalu II na warszawskim lotnisku pokrzepił informacją, że otwarcie rzeczonego nastąpi już za miesiąc i praktycznie będzie można bardziej komfortowo wyjeżdżać za granicę, tylko... czy to warto ruszać się z Polski? Takiego pięknego deszczu nigdzie w świecie nie znajdzie się.
Próbował też pocieszyć rodziców dzieciaków pewnej lubelskiej podstawówki, której dyrektorka wpadła na pomysł wprowadzenia ‘mundurków wstydu’ - nie wiadomo tylko, czy w miejsce ‘oślich ławek’ czy dodatkowo do istniejących kar szkolnych. Rzecz w tym, że dzieci, które nie przyjdą we wrześniu do szkoły w przepisowych uniformach, zostaną ubrane we wdzianka o dziwnych kolorach, należy domniemywać bardzo jaskrawych i rzucających się w oczy, żeby wyraźnie kontrastowały z ‘umundurowanymi’. Pani dyrektor należy chyba pozazdrościć pomyślunku...
Były też zaproszenia – różne, różniste, a jakże. Przewidując ładną pogodę na weekend, Ostry zapraszał w imieniu organizatorów dobrej zabawy i wypoczynku na zloty i pikniki motocyklowe. Jeden z nich – III Międzynarodowy Zlot Amazons – organizują w Przypkach k. Tarczyna (Rancho pod Bocianem) panie zrzeszone w Kobiecym Klubie Motocyklowym ‘Amazons’. Zaproszeni są wszyscy, którzy kochają jazdę na motocyklu. Program imprezy przewiduje quady, strzelnice, zjazdy na linie i wiele innych atrakcji.
Po 12.00 rozpoczęło się El Konkursso, zapowiadane jako bardzo łatwe. Rzeczywiście, szybko zostało złamane. Szczegóły i wyjaśnienie sprawy całej tu: KLIK.