Dzisiejsze Łowy odbyły się na terenie Mysłowic. Potwierdziła się reguła, że jak Łowy prowadzi Tomasz Sadowy, to Zwierzyna wychodzi z polowania cało. Miała na imię Aneta i ok. 180 cm wzrostu. Ukryła się w Centrum, przy Szkole Podstawowej. Ubrana w czarną kurtkę do kolan, jasnoniebieskie jeansy. Spacerowała sama. Dzisiaj jednak Internetowi Łowcy zamiast zadawać konkretne pytania bardziej skupiali się na… wypominaniu Tomkowi Sadowemu sposobu prowadzenia Łowów. Padły stwierdzenie, że źle prowadzi, romansuje. Tym podobne maile uzupełnianie były zupełnie bezsensownymi pytaniami, typu: czy zwierzyna nosi springi. Pewnie dlatego ocalała, cała i zdrowa. Hasło: Niech boskość i świętość Sadowego będę przykładem dla następnych pokoleń. |