Pod nieobecność syna, Włodek Zientarski zaprosił do studia swojego równolatka, pana Wojciecha Szymietyłę, zajmującego się szkoleniem kierowców. Redaktor zapowiedział spokojna i rzeczową rozmowę o przygotowywanych zmianach w przepisach dotyczących egzaminów na prawo jazdy.
Już na wstępie audycji pan Szymietyło wyraził swoje ubolewanie nad poziomem jazdy prezentowanym przez Polaków, opisując go jako tragiczny. Następnie poinformował, iż rodząca się w bólach ustawa, dotycząca kandydatów na kierowców, przyniesie ze sobą spore zmiany. Szkolenie będzie można rozpocząć już od 16 roku życia przy współudziale pełnoletniego członka rodziny. Taki asystent jest zobligowany do przejścia odpowiedniego kursu doszkalającego. Nieletni kursant dostaje próbne prawo jazdy. Dodatkowo musi oznakować używany przez siebie samochód tradycyjnym symbolem przedstawiającym zielony listek. Do tego obowiązują go rygorystyczne ograniczenia prędkości. Za złamanie przepisów ruchu drogowego grożą mu oczywiście mandaty i inne kary z przedłużeniem okresu próbnego włącznie (już po 2 przewinieniach). Przygotowywany jest również projekt obowiązkowych badań psychomotorycznych. Gość Antymotolisty poparł taki pomysł, nie chcąc jednak by było to obligatoryjne dla wszystkich zmotoryzowanych. Pan Szymietyło przychylił się także do propozycji przeniesienia egzaminów do Biur Obsługi Klienta znajdujących się najbliżej domu kandydata.