Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 24 2012 23:16:45
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



O tempora! O mores!
Machina AntyradioDwóch facetów babrających się w fatałaszkach, zdecydowanie babskich, to musi być niecodzienny widok. I to kto!? Nasi dzielni maszyniści – Przemek 'Jah Jah' Frankowski i 'Vito' Wituś Odrobina!

Fakt, nie robili tego z własnej woli. Niejako zostali zmuszeni przez... ostatnią, wrześniową Machinę, w której jest zamieszczony artykuł o gorsecie. Ten kultowy element damskiej bielizny, znany kobietom już od końca XIV wieku, zapłodnił ich do poruszenia tematu na antenie, a przy okazji podyskutowania trochę o ciuchach – tych damskich i męskich. Tym razem, było więc nie filmowo – jak nakazuje tradycja piątkowych wydań Antyradio Machiny, a... szałowo. Nie należy jednak tego terminu brać dosłownie, gdyż nie o pokazach haute couture było. To nie kolekcje wielkich ośrodków mody z Mediolanu, Nowego Jorku, Paryża czy Londynu, nawet te użytkowe, a nie artystyczne oglądane na pokazach, były przedmiotem zainteresowania maszynistów. Tamte są niejako niepowtarzalne, wielce ekskluzywne i na wielkie okazje, a maszyniści zajęli się raczej tymi codziennymi i powtarzalnymi...

Okazuje się, że kierunek światowej modzie strojów – przynajmniej w kraju nad Wisłą – nadają producenci chińscy. To oni decydują o tym, co nosi ulica. Rezultat jest taki, że wszystko jest w jednym fasonie, powielane w niesamowitych ilościach. Zmieniają się tylko obrazki na T-shirtach, nieraz kolory - sukienek, spódnic czy spodni. Nie ulega najmniejszej wątpliwości: polski rynek zalewa ‘chińszczyzna’. Ubrania ‘made in China’, głównie tekstylia, można kupić wszędzie. Są to produkty tanie, kuszące atrakcyjną ceną, w zasadzie przez wszystkich akceptowane, ale – nie oszukujmy się – tandetne. A poza tym... taka unifikacja nie każdemu pasuje, wyjątkowo uczulona na nią jest szczególnie płeć piękna. Nic chyba gorszego dla kobiety, niż spotkać na ulicy drugą niewiastę ubraną w identyczną kieckę, bluzkę, czy spódnicę. A już nie daj Bóg, minąć się lub siedzieć naprzeciwko siebie w metrze czy innym środku komunikacji miejskiej.

Pod te - mniej lub bardziej powtarzalne - ciuchy, kobiety zakładają zazwyczaj bieliznę. W ten sposób dochodzimy do sedna sprawy, chociaż – jak się okazuje - nie do końca przedmiot rozważań maszynistów – kultowy gorset - jest schowany pod odzieżą. W dzisiejszych czasach nieraz stanowi ubranko wierzchnie, bywa, że i... ‘służbowe’. Burzliwa jest bowiem historia gorsetu. Formy, fasony, materiały z jakich się je wykonuje, ulegały zmianie na przestrzeni wieków – zgodnie z lansowanym ideałem piękności i nakazami mody, którym kobiety oddają się bezgranicznie od zarania dziejów. Bywały więc w miarę luźne, mniej lub mocniej usztywniane, na szerokich lub wąskich ramiączkach, sznurowane na plecach mniej lub bardziej ciasno, wydłużone w talii, sięgające bioder... Można tylko sobie wyobrazić, jakie katusze musiały znosić nasze praprababki, ściskając się gorsetem tak mocno, aby osiągnąć w talii obwód 47 centymetrów. W czasach wiktoriańskiej Anglii, dzisiejsze misski, mając w talii 60, 70 centymetrów musiałyby uchodzić za niezłe grubaski. Dobrze, że znalazł się człowiek, który położył koniec tym gorsetowym torturom, zostawiając kobietom wybór: nosić czy nie nosić. Był nim Paul Poiret, wielki kreator mody z Paryża z początku XX wieku. Jemu to kobiety zawdzięczają, że mogą, ale nie muszą nosić gorsetu.

Zanim stały się elegancką częścią bielizny i symbolem... lekkiej perwersji seksualnej, gorsety spełniały ważną rolę społeczną, szczególnie w pewnych epokach. Miały uwydatniać biust, podkreślać i wysmuklać talię, spłaszczać brzuch. Były także nieraz oznaką ‘zniewolenia’ – zdarzało się, że pan i władca wiązał żonie rano gorset, a wieczorem sprawdzał, czy nikt nie ‘poprawiał’ sznurówki. Dzisiaj gorsety są na porządku dziennym i wypełniają rolę silnego fetyszu. Idealnie dostosował się do tego ‘wymogu’ handel, oferując setki wzorów i fasonów, na każdą okazję i w każdej cenie. Pełną piersią mogą oddychać już... wieloryby (nie tylko kobiety), którym swojego czasu groziła niemalże zagłada z powodu fiszbin, zalegających w ich paszczach, używanych do produkcji tego elementu bielizny. Z powodzeniem zastąpiły je inne wynalazki z tworzywa sztucznego.

Jah Jah ubolewał nad niesprawiedliwością i jawną dyskryminacją mężczyzn. Niewiasty ponoć mają dobrze – mają gorsety, pończochy, szpilki i wiele innych elementów ubrania, które można zaliczyć do kultowych. Niejako ma rację... Kobiety rzeczywiście przyjmują wyjątkowo roszczeniową postawę, założą na siebie każdy męski ciuch – spodnie, koszulę, garnitur (zwany w damskim wydaniu ‘spodnium’), krawat, kapelusz. A co w stroju męskim może być kultowe? Tylko skórzana kurtka czy tylko męski parasol i męski portfel?

Nie ma sytuacji bez wyjścia. Mężczyźni mogą przejąć od kobiet typowo babskie... koszule nocne. Nasi pradziadkowie w takich sypiali, zakładając jeszcze na głowę szlafmycę ozdobioną pomponem lub kutasikiem, chociaż niekoniecznie było to związane z kultem i kanonami mody męskiej.

Ech, życie...
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Gastrofaza 2.0.
Poznań, Koncert Blast Rites, Promo Gi...
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję