Podobnie jak w poniedziałek dzisiejsza zwierzyna ocalała. Udało się jej przechytrzyć Łowców. Osioł, w którego wcielił się Grzegorz ukrywał się w Gliwicach ubrany na jasno. Pomimo podania miasta już na początku łowów, a nawet ulicy w drugiej ich części łowcy nie upolowali osła. A uchował się on na ul. Bohaterów Getta Warszawskiego. |