Kultura czy pieniądze, zwierzęta czy ludzie, wóz czy przewóz?
Ministerstwo kultury chce zakazać aktorom teatralnym grania w filmach i serialach. Stworzy to nie lada dylemat, czy poświęcić się sztuce i żyć za psie pieniądze, czy zbijać kokosy i należeć do licznego grona celebrytów z seriali i planu filmowego. Czy nie lepiej dać jednak ludziom najzwyczajniej w świecie zarobić na życie?
Olka przestraszył tytuł w jednym z dzienników. Brzmiał on "Chip w uchu". Pierwszym skojarzeniem była daleko zaawansowana forma miniaturyzacji telefonu komórkowego. W rzeczywistości okazało się, że chodzi jednak o rzecz bardziej codzienną - znakowanie psów przez wszczepianie im chipów w uszy. Okazuje się, że obecnie w wielu miejscach jest to zabieg bezpłatny. Użytkownicy komórek natomiast nie zawsze muszą je trzymać w dłoniach podczas rozmowy. Przedstawiciele niektórych plemion mogą je po prostu nosić w małżowinach usznych zamiast ozdób, które nosili tradycyjnie.
Jedna z czołowych person świata polityki ostatnio jest dość aktywna. Pewne media donoszą o tym, jak ubliżał Oleksemu. W innych natomiast są doniesienia o tym, że nowy kontrakt na dostawę gazu z Rosją może zostać podpisany z pominięciem jego firmy. Takie warunki stawia wschodni brat.
El-konkursso to nie wóz pancerny i wcale nie tak ciężko je pokonać. Zabawa zakończyła się z niemiecka, utworem "Ohne Dich" grupy RAMMSTEIN.