Mimo tego że prezydencka wyprawa jest pełna niespodzianek i niepowodzeń takich jak odwołanie audiencji u Cesarza. Nie będziemy się jednak załamywać tym faktem podobnie jak i tym, że deszcz pada. Zbliża się z koniec roku, a z nim przyznawanie różnych nagród - np. internetowej nagrody policjantów - Złotej Pały. W 2006 roku otrzymał ją komendant z Wołomina, który od swoich podwładnych zażądał wyjaśnień dlaczego psy w kojcach szczekają. W 2007 roku zaszczytne trofeum przypadło zwierzchnikowi z Torunia, który nakazał policjantom zdejmować buty w trakcie domowych wizyt np. u podejrzanych. W tym roku ogromne szanse ma policjant z Oświęcimia, który wydał polecenie, żeby policjanci śledzili biegające psy aż doprowadzą do swojego właściciela, któremu będzie można wręczyć mandat za puszczanie pupila bez smyczy. Parkometry - bunt maszyn - to tytuł z Życia Warszawy - nowa firma, która serwisuje urządzenia nie dawała sobie z nimi rady. Wygląda na to, że to klasyczne podłożenie świni przez poprzedników. Jeden ze słuchaczy stwierdził, ze szkoda, ze uniemożliwiało to opłatę za parkowanie, bo można było odwrotnie, żeby wydawały bilety bez pobierania pieniędzy - cel byłby osiągnięty i tak, a i sympatia warszawiaków zyskana. Dzisiaj dalszy ciąg wczorajszego el konkursso - el grande kumullando, bo nagrody za oba miejsca były mocarne. Okazało się, że dzisiaj już dwie osoby złamały, a wczoraj były prawidłowe odpowiedzi, ale honorowe.