 Dzisiaj, jak zwykle w piątek, miało miejsce "lóckie" El Konkursso. Jednak było ono wyjątkowe. Po raz pierwszy zostało napisane El Konkursso "dla sportu", czyli autor - pan Tomasz grał tylko o honor, bo nagród wygrać nie mógł. Jego twórczość okazała się na tyle zagmatwana, że prawidłowa odpowiedź padła dopiero po piątej podpowiedzi, a szóstą na szybko pisał Ostry. Tak więc mamy pierwszy tytuł honorowy dla piszącego. :D
|