Przez cały Dyżur Ostry gonił czas. Jakoś nie mógł sobie poradzić dzisiaj z jego, jakże szybkim, upływem. W prasie pojawił się tytuł, który jest czytelny tylko dla mieszkańców stolicy Dwa mosty leżą, druga linia stoi. Ciekawe jak odczyta to ktoś spoza Warszawy. Mamy w Polsce nową odmianę dzika - pływającą, a nawet można go nazwać dzkus pływus. Pewien mieszkaniec warmińsko-mazurskiego oprawiał dzika kiedy odwiedziła go policja, spytano skąd ma dzika odpowiedział, ze wyłowił go z jeziora :) We Włoszech istnieje coś takiego jak zakupy jednominutowe, Jeżeli wpadniesz do sklepu i w ciągu minuty wybierzesz co chcesz i jeszcze zdążysz dobiec do kasy to nic nie zapłacisz. U nas wyglądałoby to na pewno ciekawie, a dantejskie sceny na drogach zeszłyby na dalszy plan przy rozjechanych ludziach przez wózki sklepowe. Olek postanowił wziąć przykład z Elżbiety II i posadzić marchewkę, żeby w dobie kryzysu oszczędzać. Tylko nie wie kogo zagoni do roboty, bo królowa zatrudnia służbę do dbania o przypałacowy warzywniak. Ciekawy sposób na kryzys :) Ostatnio kazde el konkursso łamią dwie osoby i to bardzo szybko. Dzisiaj było tak samo, a poszukiwane słowo to GRZECH.