Ostry wpadł do studia ciut zdenerwowany i zaznaczając, że zwykle jest spokojnym człowiekiem zaapelował do kierowców, którzy boją się kilku kropel deszczu o pozostawianie samochodów pod domami i korzystanie z umiejętności zawodowców kierujących autobusami. Olek zawsze uważał, że bezstresowe wychowanie doprowadzi do tego, ze będzie nam rosło miłe i subtelne społeczeństwo, a na potwierdzenie swoich przekonań opowiedział historyjkę, którą wyczytał w prasie. Dwóch przemiłych młodzieńców pobiło ojca pięściami a matkę kijem. Przyczyna prosta - bezczelni rodzice odmówili im kieszonkowego, więc po bójce zabrali im 50 zł i wybiegli z domu. El konkursso znowu złamane dość szybko - standardowo przez dwie osoby - dzisiejsze asło to MIESZANKA.