Dzisiejszy dyżur upłynął pod znakiem rozwiązania konkursu LG, w którym nagrodą był wysokiej klasy telewizor w technologii HD z twardym dyskiem, pozwalającym na zapisanie obrazu. Po zadaniu ostatniego pytania konkursowego, Aleksander Ostrowski wyczytał szczęśliwca, który wylosował telewizor, co sprowokowało Ostrego do "jęczenia z zadrosci". Osobą, która została wylosowana został Pan Janusz W. W tzw. rozdawnictwie "rozeszły się" bilety na koncetr do klubu Proxima i wejściówki do Multikina na mecz Legia - Pogoń. Na początku audycji "naczelny lekarz Antyradia" popisał się komentarzem z gazety, mówiącej o Monice Lewinsky jako o szpiegu Mossadu. Komentarz brzmiał, "zawsze wiedziałem , że ona nieźle kabluje".