Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 25 2012 02:49:54
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



Pani Pogodynka
Gastrofaza

Dzisiaj u Pawła dziennikarka telewizyjna, znana z małego ekranu przede wszystkim z tego, że przepowiada pogodę.

Oto ona: Marzena Sienkiewicz, pogodynka Dwójki. O ciśnieniu, temperaturze, kierunku wiatru i innych zjawiskach atmosferycznych, jakich należy spodziewać się następnego dnia, albo tego samego po południu, informuje telewidzów w Pytaniu na śniadanie oraz po Panoramie. Każda szanująca się stacja telewizyjna ma swojego przepowiadacza pogody – tak było, jest i będzie. Dawniej prezenter przedstawiał ją (znaczy się prognozę pogody) na tle rysowanych kredą na tablicy map meteorologicznych - tak robił chociażby legendarny Czesław Nowicki, zwany ‘Wicherkiem’, w czasach siermiężnego PRL-u. Dzisiaj wykorzystuje się w tym względzie najnowszą technikę. Dwójkowa pogodynka twierdzi, że jej mapa pogody jest najnowocześniejszą w polskiej telewizji. Takiej nie ma żadna inna stacja.

Marzena Sienkiewicz pogodą zajmuje się już siedem lat, ale swoją karierę w telewizyjnym show-biznesie rozpoczynała w zupełnie innej dziedzinie. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych, w TVP Gdańsk była dziennikarką od kultury. Zajmowała się programami muzycznymi, jeździła na koncerty, przeprowadzała wywiady z gwiazdami. To było fajne i miało swój urok, ale z perspektywy czasu śmiało może powiedzieć, że... tygryski najbardziej lubią prognozować pogodę i prezentować ją ciekawym jej widzom. Na początku nie znała się na tym, specjalistyczna terminologia synoptyczna nie była jej tak przyjazna jak teraz, niże i wyże baryczne oraz ich wpływy na pogodę nie wywoływały w niej dreszczy emocji.

Wszystko się zmieniło. Prognozowanie pogody ją wciągnęło, zainteresowało i póki co nie wyobraża sobie, aby chciała robić coś innego. Bo oczywiście mogłaby. Jest gotowa podjąć się każdego wyzwania, jest otwarta na wszelkie propozycje, jakie mogą niespodziewanie pojawić się w jej życiu, nawet jeśli zaproponowano by jej udział w którymś z emitowanych w telewizji szołów. Na pewno nie powiedziałaby od razu ‘nie’. Najchętniej chciałaby z takiego programu wynieść coś dla siebie – ot, nauczyć się tańczyć, czy też jeździć lepiej i fajniej na łyżwach. Na samym pokazywaniu się na małym ekranie (uprawianiu sztuki dla sztuki), nawet w show cieszącym się ogromną oglądalnością, nie zależy jej. Rzeczywiście, ona nie musi zabiegać o zdobywanie nowych fanów i o większą popularność. Już odczuwa wyrazy dużej sympatii – kochają ją widzowie i internauci. Jest jedyną pogodynką w polskiej telewizji, której prezentacje pogody można obejrzeć na YouTube.

Czy ma wzorce, które naśladuje? Hmm... Bardzo lubi i szanuje kolegów po fachu, ale stara się od nikogo nie odgapiać. Dużo ogląda zagranicznych programów przedstawiających pogodę, wśród zagranicznych prezenterów ma swoich faworytów, ale zawsze robi ‘po swojemu’. Ma satysfakcję, gdy opracowana przez nią prognoza pogody sprawdza się, stresuje się gdy jest inaczej. Nie wszystko można jednak przewidzieć – nieraz front ‘zafaluje’ (cokolwiek miałoby to znaczyć) i zamiast oczekiwanego słońca, przyniesie chmury i deszcz.

Chociaż w dzisiejszych czasach przy prognozowaniu pogody wykorzystuje się jakieś sondy meteorologiczne i inną aparaturę (tu wymiękam), to można przewidzieć pogodę samemu - ze znaków, jakie daje przyroda, z obserwacji zwierząt i ptaków i... z samopoczucia ludzi. Rozgwieżdżone niebo - to oczywiście zwiastun ładnej pogody, nisko latające jaskółki – to murowany deszcz, a strzykanie w kościach oznacza ni mniej, ni więcej co gwałtowne załamanie się aury. Należy przyznać, że te ludowe metody przepowiadania pogody zawsze się sprawdzają... w przeciwieństwie do niektórych prognoz telewizyjnych. :)

Dzisiejszą Gastrofazę, jak i poprzednie wydania tej audycji, można odsłuchać na stronie: KLIK.

Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Gastrofaza 2.0.
Poznań, Koncert Blast Rites, Promo Gi...
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję