Pani warszawskiej Hard Rock Cafe była dzisiejszym gościem Pawła w Gastrofazie.
Gospodyni tego przybytku przedstawiać nie trzeba, ba – nawet nie wypada. Gastrofazowiczom jest znana doskonale, jako że na salonach u Pawła już bywała (dla przypomnienia - KLIK). Mimo to, dla porządku informuje się, że Mistrzowi w oczy patrzyła dzisiaj, o swoim gospodarstwie opowiadała i je zachwalała Marta Purchała (dla przyjaciół: Martusieńka, Martunia, Marteczka lub Martuchna).
Na absolutnym luzie przebiegało to wydanie Gastrofazy, ale właśnie taka na luzie jest managerka Hard Rock Cafe, świątyni warszawskiego rocka. Dzisiaj, przyozdobiona rock’n’rollowymi kolczykami w kształcie trupich czaszek ze skrzyżowanymi piszczelami, opowiadała o najbliższych planach knajpy, która poza rockową muzyką i koncertami wspaniałych wykonawców rocka, organizowanymi we wtorki (jak zawsze, jako integralny element rzeczywistości Hard Rock Cafe) oraz w soboty (nowości), przyciąga do siebie amatorów kuchni amerykańskiej i meksykańskiej. Taka bowiem serwowana jest we wszystkich restauracjach Hard Rock Cafe na całym świecie. Wpadają tutaj przede wszystkim warszawiacy, ale także mieszkańcy innych miast, oczekujący na pociągi, odjeżdżające z Dworca Centralnego. Informacja dla tych, którzy nie wiedzą: restauracja w Złotych Tarasach, jako i sam kompleks handlowo-rozrywkowy, jest ‘sąsiadką’ wspomnianego dworca kolejowego.
A co w planach na najbliższe tygodnie ma Hard Rock Cafe? Marta Purchała zapowiada uderzenie rocka ze zwielokrotnioną siłą. Jutro chociażby, w ramach cyklicznych koncertów wtorkowych, wystąpi Mr Zoob, a za tydzień – 13 stycznia – gdy będzie grała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, w Hard Rock Cafe ustanowiony zostanie sztab finału. Tu zbierane będą też do puszek pieniądze na dzieci. Tego dnia restauracja ugości muzyków, grających w orkiestrze Jurka Owsiaka, którzy umilać będą czas mieszkańcom stolicy, występując pod warszawskim Pałacem Kultury i Nauki (poczciwym ‘Pekinem’). A poza tym – zbliżają się pierwsze urodziny restauracji. Atrakcji ma być co niemiara (zarówno po polsku, jak i po cudzoziemsku), ale szczegółów gospodyni Hard Rock Cafe zdradzić nie chciała. Rozbudziła jedynie apetyt słuchaczy Gastrofazy, zapowiadając, że niektóre zaproszenia przypadną w udziale także im...
W kulinariach, najbliższe tygodnie większych zmian nie przyniosą, ale... coś nowego usankcjonuje swoją obecność w karcie dań. Tym czymś jest... kura Kory (Jackowskiej z Maanamu), która to potrawa jest podobno lekka, egzotyczna w smaku i przygotowywana z dużą ilością trawy cytrynowej. Na razie w karcie jej oficjalnie nie ma, chociaż miała już swoją premierę – w Sylwestra. Pojawiła się w Hard Rock Cafe jakiś czas temu, razem z koncertem Maanamu, jaki odbył się na okoliczność rozświetlenia gitary – nowego (wielgachnego) elementu dekoracyjnego i rozpoznawczego knajpy. Można powiedzieć, że pojawienie się w karcie dań kury Kory – dania innego, spoza międzynarodowego, standardowego i hardrockowego menu, obowiązującego w tego rodzaju knajpach - jest wydarzeniem w historii Hard Rock Cafe w Polsce, chociaż w świecie dania sygnowane przez artystów zdarzają się.
To tyle na dziś. Marta Purchała bardzo serdecznie zaprasza do siebie. Jak najczęściej.
Dzisiejszą Gastrofazę, jak i poprzednie wydania tej audycji, można odsłuchać na stronie: KLIK.