Dzisiejsza audycja została zdominowana przez wieści iście pesymistyczne, a nawet wręcz kuriozalne. Państwo Zientarscy postanowili poszukać odpowiedzi m. in. na pytania: jak zbudować w Polsce autostradę czy też co jest zbędne w naszych samochodach? Głos w rzeczonych sprawach zabrał także Przemysław Frankowski. Jah Jah został bowiem ochrzczony, przez prowadzących, mianem sumienia narodu. Pozwala to domniemywać, że jego głos będzie teraz częściej rozbrzmiewał w trakcie Antymotolisty.
Co zatem ze wspomnianymi już autostradami? Do tego miana pretenduje budowana właśnie droga ekspresowa S-8 prowadząca z Wrocławia do granicy z Litwą. Jej wyjątkowość polega na tym, że przeciwległe nitki zamiast spotkać się w jednym punkcie, rozmijają się aż na odcinku 5 i pół kilometra. Oto i polski sposób na autostradę.
Prowadzący posiłkując się artykułem z "Auto Świata" przytoczyli także kilka rzeczy, które wnerwiają zmotoryzowanych w ich pojazdach. Są to m. in. źle funkcjonujące czujniki deszczu, skomplikowany system iDrive w BMW (ponad 400 str. instrukcji obsługi), a także fakt konieczności udawania się do serwisu nawet w przypadku małych usterek aut.
Rok 2007 przynosi kierowcom "prezenty" w postaci kolejnego wzrostu akcyzy na paliwo (30 gr. na litrze), planów 20% podwyżki obowiązkowego ubezpieczenia i pojawienia podatku od sprowadzanych z Zachodu aut. Na pocieszenie stanieć mają kosmetyki.