W ostatnim w tym roku wydaniu Prawdomówności gości było dwóch – Piotr Gadzinowski z Lewicy i Demokratów oraz Krzysztof Tchórzewski z Prawa i Sprawiedliwości.
O czym rozmawiał z nimi Piotr Gembarowski? Hmm... odbyło się małe podsumowanie sceny politycznej mijającego roku w kontekście m.in. sukcesów i porażek polityków i partii politycznych po tegorocznych wyborach parlamentarnych. Goście różnie podchodzili do tych zjawisk, różnie też je nazywali (szczególnie niepowodzenia) - mówiło się więc o 'pogrzebie politycznym' (Piotr Gadzinowski) i o zwykłej przegranej (ale nie klęsce) - Krzysztof Tchórzewski. W czym innym każdy z polityków dopatrywał się także sukcesów... Co by nie było i jak by nie podchodzić do kwestii, zarówno sukcesy jak i porażki, czy też najbardziej udane i najbardziej nieudane wydarzenia polityczne 2007 roku, nierozerwalnie związane były z wyborami. Niektórzy politycy zyskali na nich, inni z kolei - co wydaje się rzeczą nieuniknioną - ze sceną polityczną pożegnali się. Niewykluczone, że na zawsze.
Sprawą, którą można określić polityczną, a która na pewno nabierze kolorów już na początku 2008 roku, jest przyjęcie przez Polskę nowych uregulowań unijnych, dotyczących czasu pracy lekarzy. Wokół nowego prawa może dużo dziać się w przyszłym roku, jako że potrzebne są w tym względzie w Polsce gruntowne reformy. Ano, zobaczymy, co wydarzy się.