Antyradio, poniedziałek, godzina 22. Te trzy rzeczy jednocześnie mogą oznaczać tylko jedno: Czarny Poniedziałek, czyli futbol bez cenzury.
Maciej Gaweł i Dariusz Stolarczyk rozpoczęli od piosenki na cześć reprezentacji Rosji, według nich, najpiękniej grającej drużyny na mistrzostwach. Stwierdzili od razu, że wynik pierwszego meczu Rosja - Hiszpania był zupełnie mylący (1:4) i już wtedy Rosjanie grali bardzo ładny futbol. A kiedy do zespołu doszedł Andrei Arshavin, to nic dodać nic ująć.
Podsumowanie ćwierćfinałów panowie rozpoczęli od meczu Portugalia - Niemcy (2:3). Maciek jest pod wrażeniem gry Niemców, którzy zagrali totalnie prosty, banalny futbol, ale niebywale skuteczny. Portugalska technika przegrała z niemieckimi czołgami.
Na kolejny ogień poszedł mecz Chorwacja - Turcja (1:1 po dogrywce i 3:1 dla Turcji w karnych). Prowadzący podkreślili doskonałe końcówki meczów Turcji, którzy w trzech poprzednich meczach zdobywali bramki w doliczonym czasie gry. W ostatniej minucie dogrywki, Chorwaci strzelili gola na 1:0, a Turcy i tak zdążyli jeszcze wyrównać. Zdecydowanie widać było tutaj turecką pewność siebie.
Następnym meczem był Holandia - Rosja. Pięknie grająca Rosja wyeliminowała największego faworyta. Ważnym czynnikiem był również holenderski trener ekipy rosyjskiej, który doskonale zna futbol z krainy tulipanów. Wynik meczu Hiszpania - Włochy bardzo zawiódł takiego fana włoskiej piłki jak Maciej Gaweł, ale prowadzący uznali, że był to tak słaby mecz, że nie warto go omawiać.
Przeprowadzono sondę, kto wygra Euro 2008. Oto wyniki: 35% Rosja 35% Hiszpania 20% Niemcy 10% Turcja Z tego wynika, że zwycięzca półfinału Rosja - Hiszpania będzie mistrzem Europy.
Poza tym prowadzący zastanawiali się, w którym kraju najmocniej by świętowano mistrzostwo Europy. Uznali, że największe szaleństwo byłoby w Turcji. Tam nie ma ograniczeń - po prostu się totalnie wariuje. Numer dwa to Rosjanie, którzy pokazaliby już jak się bawi Petersburg, czy Moskwa. Trzecie miejsce dla Hiszpanii i czwarte dla Niemców (po 10 piw i zero zabawy).
Maciek Gaweł mówił dlaczego Polacy zawsze przegrywają. Otóż kiedy mamy początek sezonu, to polski piłkarz jeszcze nie wszedł w sezon i jest nierozegrany, natomiast rywal jest wtedy głodny gry. Gdy mamy końcówkę sezonu, rywal zawsze jest w najlepszym momencie, bo on kończy sezon i jest rozegrany, a Polak jest już zmęczony sezonem.
Jak wiadomo, przed eliminacjami do Mistrzostw Świata 2010 Leo Beenhakker ma wybrać sobie asystenta, który będzie potem jego następcą. W związku z tym panowie postanowili przeprowadzić sondę, który z trenerów najbardziej by się do tego nadawał. Po głosowaniu słuchaczy zwyciężył z dużą przewagą Czesław Michniewicz, drugi był Michał Probierz, a kolejny Jan Urban.
Po przeanalizowaniu całego tygodnia w piłce nożnej, Maciek i Darek symulowali, jak wygląda audycja piłkarska w innych stacjach radiowych, co było dość śmieszne, a na koniec typowali wyniki półfinałów. W meczu Niemcy - Turcja Maciek typował 2:0 dla Niemców, a Darek 4:0. Natomiast w meczu Rosja - Hiszpania Maciek typował 2:1 dla Rosji po dogrywce, a Darek 4:1, czyli rewanż za pierwszy mecz.
Kolejny Czarny Poniedziałek już za tydzień, po zakończeniu Mistrzostw Europy.