Z racji pogrzebu Jarka, audycja była, ale tylko jednowejściowa. Włodek miał ściśnięte gardło i nie dał rady prowadzić programu. Polecał słuchaczom chwilę zadumy i zastanowienia się nad życiem. Zaprosił za to na jutro, na ważną wg niego audycję – wspomniał cos o gościach, lekarzach, więcej nie chciał zdradzić. Co do stanu Maćka, to lekarze określają go jako ciężki, może jutro będzie lepiej. Życzymy mu tego.