Przyszło mu ogłosić trzy wiadomości, z których dwie były niedobre, a tylko jedna dobra. Ale skoro mianował siebie Hermesem, gońcem Zeusa w skrzydlatych sandałach, heroldem Bogów... Antyradia, to obwieścił narodowi, co miał do przekazania, świecąc przy tym oczyma za innych i bijąc się w piersi być może mocniej niż niejeden jego grzesznik z '7 Grzechów Głównych'.
I tak, komedia obyczajowa 'Niegrzeczne dziecko eteru' zaistnieje na antenie Antyradia na pewno i wszystko, co wiąże się z tą produkcją odbędzie się... tylko jesienią, a nie w czasie wakacji, jak się wcześniej planowało. Tomek postawi wszystko na głowie – to była druga i ostatnia niedobra wiadomość. Do dobrych została zaliczona informacja, że to, co miało być we wrześniu, będzie emitowane teraz. Pojawiły się po prostu problemy i przeciwności losu, których żadną miarą nie da się zwalczyć. Ech, życie...
Natomiast stały punkt programu od ponad tygodnia – wybór kompozycji do ścieżki dźwiękowej filmu – w dalszym ciągu obowiązuje. Zgłoszenia swoich propozycji należy wysyłać na adres kino@antyradio.pl. Byłoby dobrze ustalić soundtrack do końca tego tygodnia, aby płyta - składanka mogła znaleźć się na półkach sklepowych przed jesienią.
Dzisiaj po raz pierwszy, jako propozycja do ścieżki dżwiękowej, wybrzmiała pieśń Jamesa Browna Get Up, I Feel Like Being Sexmachine, zaproponowana przez silne lobby ojców, którzy... wpadli.