Posłuchaj Antyradia: Warszawa / Kraków / Katowice Zapraszamy na AntyForum. Maj 25 2012 04:51:21
Nawigacja
Strona Główna
www.antyradio.pl
Ramówka
AntyForum
AntyGaleria
Encyklopedia
Plikownia
Redakcja
AntyPropaganda

Archiwum
Materiały specjalne
AntyFani
Antyradio
Konkursy
Recenzje płyt
Przepisy kulinarne

Antena
Koncerty Antyradia
Pobudzenie
Ostry Dyżur
Kasprologia
Odjechani
Makak
Gastrofaza
AntyWeekend
Turbo Top
Reggau
Punky Reggae Party
Wieczorne Rozmowy
Rzeźnia
El Konkursso
Losowa fotografia
Panel redaktora
Nazwa Użytkownika

Hasło



Przy wielkanocnym stole
Stół Z Powyłamywanymi NogamiW Niedzielę Wielkanocną stól z powyłamywanymi nogami nie mógł być inny, jak tylko świąteczny, w uroczystym już nastroju. I taki był w gruncie rzeczy.

Dziś spotkanie zasadniczo przy suto zastawionych stołach... biesiadników, bo u wujcia Pawła w studiu przy Żurawiej, poza bardzo zacną muzyką i dobrym słowem, niczego praktycznie nie należało spodziewać się - w sensie niczego konkretnego do jedzenia. Wydawało się to słuszne, bo tak jakby było już odrobinę za późno, żeby cokolwiek szykować na ostatnią chwilę i przyjmować jakiekolwiek dobre rady, chociaż tymi wujaszek zawsze i wszędzie gotów jest służyć - ma ich po prostu od groma. Zresztą, wszystko na pewno zostało przygotowane już dużo wcześniej i nie było chyba potrzeby dawania rad i dzielenia się przepisami kulinarnymi. On sam, bidusia, był na kubku kawy - jak się przyznał, do jego śniadania wielkanocnego w gronie najbliższych jeszcze trochę (czasu było), tak więc z radością i przyjemnością przyjmował zaproszenia od słuchaczy, co by przycupnąć przy ich stołach. Przysiadał się więc (wirtualnie) i dowiadywał, co też było na nich serwowane.

A było dużo. Dobra wszelakiego na pewno nie mogło na nich zabraknąć... i nie zabrakło - jak się okazało. Poza tradycyjnymi jajami w różnej postaci, którymi Wielkanoc przecież stoi, a także chrzanem, białą kiełbasą, pasztetem, pieczonym schabem, różnymi wędlinami i sałatkami, stoły biesiadników zastawione były ciastami - przede wszystkim lukrowanymi babami drożdżowymi - pulchnymi i wyrośniętymi, ubogaconymi porządnie rodzynkami, mazurkami - przygotowywanymi zazwyczaj raz w roku, właśnie na Wielkanoc, sernikami, jak również innymi słodkimi cudeńkami, które klasycznymi wypiekami wielkanocnymi może nie są, ale w końcu nie jest powiedziane i nigdzie napisane, że w te wiosenne święta na stole nie może zaistnieć chociażby szarlotka czy tiramisu z truskawkami...
 
Jeśli chodzi o biesiadników stołu z powyłamywanymi nogami, to trzeba przyznać, że nie wszystkich Blat zastał przy śniadaniu. Niektórzy rzeczywiście rozpoczęli już świętowanie po czterdziestodniowym poście i udało im się posmakować przed audycją specjałów przygotowanych specjalnie na te święta (czytaj: zaspokoić nimi pierwszy głód), ale należy przypuszczać, że byli to ci, którzy zerwali się bladym świtem i poszli do kościoła na rezurekcję. Większość biesiadników oddawała się 'obżarstwu' - z większym lub mniejszym umiarem - w trakcie Blatu, donosząc uprzejmie przy okazji głodnemu Pawłowi, czym właśnie zaspokoili swoje podniebienie, czyli co rzucili sobie na ruszta.

Mało tego, okazało się, że dla niektórych biesiadników żury, kiełbasy i faszerowane jaja są jeszcze bardziej odległe w czasie, niż w przypadku Pawłowego 'trochę', trwającego zaledwie trzy godziny. Powód prosty - przesunęli sobie początek świąt, czyli niedzielne śniadanie wielkanocne, na... poniedziałek - dokładnie Lany Poniedziałek. A wszystko dlatego, aby umożliwić rodzinie stawienie się przy stole w komplecie. Dzisiaj ten stan był niemożliwy dla nich do osiągnięcia. Ale to nie koniec rewolucji wielkanocnej, bo oto znaleźli się też i tacy słuchacze, którzy zaczęli świętowanie już wczoraj, w Wielką Sobotę. Tymi z kolei kierowała chęć... wydłużenia trochę w czasie Wielkanocy. Hmm... Wychodzi na to, że można stosować różne opcje dla celebrowania świąt (w tym przypadku wielkanocnych), a najważniejsze jest to, aby każdemu wszystko pasowało... cokolwiek miałoby to znaczyć. I niech ktoś teraz powie, że podróże (z Blatem) nie kształcą...

Jedni za stolem w domu, inni w pracy (ale z wałówką świąteczną) - każdy relaksował się, koił i radował jak mógł i jak okoliczności mu na to pozwalały. I o to chyba zawsze chodzi w przypadku świąt - nie tylko wielkanocnych. Alleluja!

Dzisiejszy Blat można odsłuchać - wystarczy kliknąć TU.
Sponsorzy
Facebook
Ostatnio na AntyForum
Tytuł Piosenki
22.06, Łazy - Jura Rock Festiwal 2012.
260. Notowanie Turbo Top (20)
Niezła Kaszana, Czyli Potrawa Ironicz...
6.06, Warszawa - Moving Mountains (in...
3.07, Warszawa - Rosetta (art Metal) ...
259. Notowanie Turbo Top (20)
30.05 Ił-62, Human Rights, Tupolev Di...
23.05 Grindcore Night - Noc Świniaka ...
27.05 Circle Waves + Show More Tits +...
17.05 Jucifer (us) + Thaw (pl) Warsza...
Kiedyś to było Antyradio...
Noc Nirvany Koncert + After 26.05.2012.
258. Notowanie Turbo Top (20)
Z Rzeczy Smutnych...
Przemek Frankowski - Radiowiec
14.05, Warszawa - The American Dollar...
257. Notowanie Turbo Top (20)
Gastrofaza 2.0.
Poznań, Koncert Blast Rites, Promo Gi...
Sonda
Antyradio...

Kocham

Lubię

Szanuję