Dziś zawitał do Antyradio Machiny jeden z najbardziej wygadanych gości w jej dziejach - Walter Chełstowski - znany m.in. z organizowania festiwali w Jarocinie, ale nie tylko...
Podstawowe pytanie: jak został zorganizowany Jarocin bo chodzą słuchy, że pan był agentem SB? No i tu nasz gość wzięty z zaskoczenia nie wytrzymał i się wysypał. Przyznał, że on to major SB, ps. Bolek i razem z takimi dwoma mniejszymi kapitanami (trochę podobnymi do siebie) dostał rozkaz z centrali KGB, że trzeba zorganizować festiwal rockowy. Ale tu nie było miejsca na żadną improwizację, zostali więc ściągnięci młodzi ludzie do lat 25 i szkoleni w specjalnym obozie treningowym. Zapuszczono im włosy, dano instrumenty i kazano im się uczyć grać pod groźbą zaciągu do załogi rosyjskiej łodzi podwodnej.
A tak naprawdę? Od miłości do muzyki. Zebrało się parę osób, które chciały zaprezentować ludziom trochę brzmień innych od tego, co popierała ówczesna władza. Miejsce festiwalu, czyli mało znana miejscowość Jarocin, to zupełny przypadek. Po prostu odbywała się tu wcześniej impreza pod nazwą Wielkopolskie Rytmy Młodych, ale w 1980 roku Walter Chełstowski i Jacek Sylwin postanowili zmienić formułę i wystartować ze swoim Ogólnopolskim Festiwalem Muzyki Młodej Generacji. Największe problemy, jak opowiadał gość, były nie z milicją, czy cenzurą, bo do tego wszyscy byli przyzwyczajeni, a ze sprawami przyziemnymi - urządzenie toalet, pryszniców itp.
Jak przy wielu różnych imprezach, także i tu wysuwane są zarzuty o "sprzedanie się" festiwalu, bo osiągnął pewien sukces i jest powszechnie znany. Pan Chełstowski odpierał te zarzuty mówiąc, że nie zabiegał o tę popularność, nie promował na siłę festiwalu, a to, że stał się znany, to zawsze kogoś zaboli. Zawsze znajdą się anarchiści, którzy za punkt honoru stawiają sobie bycie jak najbardziej undergroundowym.
Rozmowa z Walterem Chełstowskim dotyczyła także rocka ogólnie, jako zjawiska. Dzisiejszy gość wyjaśniał, że rock to muzyka wolności, muzyka inteligentna, gdzie treści nie są przekazywane wprost, zmuszają słuchacza do głębszego zastanowienia się, przemyślenia pewnych spraw. Jednak rock już parę lat istnieje i młodzi ludzie zaczynają poszukiwać nowej muzyki penetrując np. reggae, hip-hop. Ale z kolei hip-hop jest to dość wąski gatunek muzyczny i szybko będzie wyeksploatowany. Ergo, czeka nas nowa fala rocka.
Nie zostały w dzisiejszym programie pominięte inne działalności pana Chełstowskiego. Założył portal cgm.pl, czyli Codzienną Gazetę Muzyczną, jego żona prowadzi restaurację QQ (KuKu) w Warszawie na ul. Gałczyńskiego 3, no i Walter Chełstowski dał się swojego czasu poznać jako prezes TVP. W związku z tym pytanie: w którą stronę zmierza telewizja?... W złą. Telewizja publiczna ma szansę dobrze kształtować młode pokolenia, ale potrzebny jest jej taki szef, który będzie silną osobowością, człowiekiem z wizją, który pokieruje ją na właściwe tory.
Z tym życzeniem pożegnał nas gość, a my w drugiej godzinie weszliśmy w temat życzeń świątecznych, czyli co życzymy sobie dostać. Vito chciałby, żeby nigdy nie było zimy (i nigdy śniegu? nie może tak być!), a po namyśle stwierdził, że chciałby kiedyś wymienić swój "nicniemający" telefon na taki "wszystkomający", ale full wypas, nie ma przebacz. Słuchacze życzyli sobie z kolei np. destylator, benzynę i usunięcie min. Kamińskiego z kancelarii prezydenta, zdrowy sen dla siebie lub dla partnera, a nawet żywego misia. W temacie prezentów usłyszeliśmy jak małpa w czerwonym, czyli Makak, rozdawał dziś prezenty w Warszawie.
Dziś w drugiej godzinie wyjątkowo nie dyskutowaliśmy o tym, co działo się w studiu do godziny 21., bo czekał nas REMANENT, czyli informacje o konkursach czekających na rozwiązanie. 1. Do końca tygodnia (czyli do 21.12.2007) na adres machina@antyradio.pl przysyłać można swoje projekty w ramach konkursu na najciekawszy tuning jeansów. Podkreślam, projekty, w dowolnej formie. Decyzja o realizacji i wykonanie najlepszego pozostawiono firmie JRDesigN, niedawnemu gościowi AR M. 2. Do końca roku (czyli do 31.12.2007) na adres machina@antyradio.pl przysyłać można swoje propozycje tematu programu, który chcielibyście poprowadzić. Napisz dlaczego to ty powinieneś poprowadzić AR M (w części lub w całości), a być może będzie ci to dane.
I tyle w temacie ogłoszeń parafialnych. Jutro niestety dopiero wtorek...