Dzisiaj inaczej. Jah Bitwy nie było, ale był za to mini koncert z płytoteki Dżadżyka.
Kogo? Israel Vibration! Ta wyjątkowa grupa z Jamajki przyjechała do Polski, aby spędzić weekend w kraju nadwiślańskim i wystąpić przed polskimi fanami muzyki reggae na płockim Reggaelandzie. Zagrali najprawdopodobniej w okrojonym składzie (dwuosobowym), ale co by nie mówić, sprawili ogromną radość miłośnikom 'kociej muzyki', licznie zgromadzonej na tę okoliczność w Płocku.
Słówko co do samej imprezy, odbywającej się na plaży nad Wisłą... W tym roku została zorganizowana już po raz czwarty. Reggaeland z roku na rok coraz bardziej zyskuje na popularności, gromadząc za każdym razem setki fanów, a przede wszystkim stając się jednym z najbardziej prestiżowych festiwali reggae w kraju.