Dla wielbicieli muzyki reggae poniedziałkowy wieczór oznacza jedno - kolejną odsłonę Reggaua.
Dzisiaj audycja wyjątkowa, jako że grały i śpiewały wyłącznie polskie kapele ją uprawiające, chociaż... niekoniecznie wyłącznie po polsku. Jest to w gruncie rzeczy bez znaczenia. Artyści muzyki ‘ciumkanej’ (jak określa się żartobliwie reggae) często sięgają do języka angielskiego w swojej twórczości, bo widocznie tak im serce dyktuje. W końcu reggae to muzyka serc.
Jah Jah zrezygnował z największych tuzów tego gatunku muzycznego, przedstawiając w programie kapele znane (m.in. Basstion, Natural Dread Killaz, Ares & the Tribe), takie, których nazwy obiły się o uszy sympatykom reggae, ale nie pominął też tych, które wydają się być jeszcze mało popularne, czyli w bardzo niewielkim stopniu szerzej znane (jak chociażby grupa Świadomość z Darłowa), to godne uwagi.
Należy przyznać, że muzyka reggae i artyści ją wykonujący to bardzo szeroki rynek w Polsce. Przybywa zespołów, wydaje się dużo płyt, organizuje się festiwale, na które przyjeżdżają największe gwiazdy z całego świata. Kraj nad Wisłą stał się niejako Mekką muzyki reggae w Europie. I to cieszy. :)
Dzisiejszy wieczór jest wyjątkowy także dlatego, że został zadedykowany Bobowi Marleyowi. Powód oczywisty - wczoraj minęło 27 lat od Jego śmierci. Polskie zespoły grały i śpiewały w hołdzie dla wielkiego Boba z Jamajki.
Kogo można było usłyszeć? Zaczęli Złodzieje Oklasków, aby donieść, że Jah Jah pozdrawia i na pozytywną wibrację stawia, a potem: Etna (Kontrabande – polityczna ganja) – hmm... specjalnie dla premiera Tuska, o którym prasa doniosła, że swojego czasu zaliczał się do 'smażycieli' ziół wonnych; Natural Dread Killaz (Obudź w sobie lwa); Basstion (Lwy ognia); Natanael (Kosmos); Wszystkie Wschody Słońca (pieśń o tym samym tytule); Ares Chadzinikolau z kapelą Ares & the Tribe (Każdy ma swoją gwiazdę z płyty Great Return) – tu należałoby wspomnieć mimochodem, że ojciec Aresa uczył naszego Dżadżyka polskiego w szkole; Świadomość (Ciak, ciak); Dubska (Avokado); Power of Trinity (Algorytm miłości); Konopians (Pajacyki). Wieczór zakończył Zacier i Róbrege.
Za siedem dni znowu poniedziałek. Jah bless you. :)