Dzisiaj wyłącznie po polsku – to po pierwsze. A po drugie – w hołdzie Robertowi Neście Marleyowi, królowi reggae, znanemu całemu światu jako Bob Marley. Wczoraj, 6 lutego, minęła 64. rocznica urodzin Mistrza.
Przez cały styczeń Jah Jah prezentował tego artystę i jego dokonania, chcąc pokazać niejako w ten sposób - poprzez jego postać, ducha zjawiska, jakim jest muzyka reggae, klimat w jakim powstawała na Jamajce, a stąd rozprzestrzeniła się na cały świat. Zarówno on sam jako człowiek, jak i to co stworzył, miało ogromne znaczenie dla świata muzyki. Gdyby nie on...
No właśnie, gdyby nie on, gdyby nie jego osobowość i charyzma, reggae nie stałoby się tak popularne i tak chętnie grane w dzisiejszych czasach. I stąd pomysł Dżadżyka na należny Bobowi Marleyowi hołd – hołd w wykonaniu jego polskich ‘dzieci’.
Grali i śpiewali ci, których zainspirował Mistrz i jego dokonania. Brzmienie i treści utworów różne, ale taka jest muzyka reggae – do tańca, zabawy, kochania się, ale i... do walki ze zniewoleniem, z uciskiem, do dokonania w sobie mentalnej rewolucji. Kogo Jah Jah puścił na AntyRadiową scenę? Oto playlista: Power of Trinity – Algorytmy miłości, Koniec świata – Okruchy dnia, Negril – Dla ciebie dub, Deer – Ja gram, Arkapark – Konflikt zbrojny, Habakuk z Bakszyszem – Viva Positive Style (z festiwalu Ostróda Reggae), Jem Jajka – Pan Tadeusz, Miki Mausoleum (jeden z pierwszych polskich zespołów grających reggae) – Getto (kawałek nigdzie nie publikowany, wykonany przez kapelę w klubie Rura we Wrocławiu w 2006 roku).
Do usłyszenia za tydzień. Jah bless you. :) |